Enforcer.pl

Breadcrumbs collector

Ostatnie prace

Redesign portalu SPWC

Portfolio

Moją ostatnią pracą było przeprojektowanie i wykonanie nowej odsłony społeczności graczy – SPWC (strony głównej, strony-intra, forum).

SPWC to portal o grach z serii Men of War (Oddział szturmowy, Wietnam, Karmazynowy przypływ oraz najnowszej odsłony – Wyklęci bohaterowie), Faces of War oraz Soldiers: Ludzie honoru.

Jestem współtwórcą SPWC oraz administratorem tegoż szanownego portalu. :)

Na pierwszy ogień poszła strona-intro, dostępna pod adresem http://spwc.pl/.

Stanowi ona swoisty przedsionek do innych części portalu, z których wyróżnione zostały forum, strona główna oraz podstrona poświęcona historii 2 wojny światowej. Dla uatrakcyjnienia, użyłem opartego na jQuery slidera do przewijania listy gier.

Jako drugi w kolejności wykonałem theme dla strony głównej, następnie pociąłem go pod WordPress’a.

Całość współgra znakomicie.

Link do projektu

Jako ostatnim zająłem się forum. Tu było o wiele więcej pracy, ze względu na konieczność wykonania migracji z uprzednio używanego phpbb2 by Przemo na o wiele nowszy phpbb3. Sam proces migracji na szczęście przebiegał bez większych komplikacji, poza koniecznością wykonania kilku drobnych poprawek w bazie danych. Koniec końców wystarczyły trochę ponad 4 godziny, by w całości przenieść dane forum, a było tego około 850 użytkowników i 22 tysiące postów (+ oczywiście inne elementy, jak prywatne wiadomości itd).

Koniec końców, przygotowałem odpowiednią skórkę pod phpbb3, bazując na wbudowanym prosilverze, jednak nie przypomina ona pierwowzoru. :)

Link do projektu

A gdzie prywatność, huh?

Życie

Czasy się zmieniły. Można dowiedzieć się wiecej o człowieku obserwujac jego profil na fb czy nk, niż rozmawiając z nim/nią. Można zdobyć więcej zdjęć danej osoby po prostu pobierając te profilowe, niż bylibyśmy w stanie zdobyć prosząc o to wprost (narażając się na nieciekawe podejrzenia :P ) lub uciekając się do innych metod (wyłączając włam na kompa). Wreszcie można wykorzystać taką wiedzę do niecnych celów.

Wprawdzie sądzę, że wizja przyszłości w której staruszki będą spotykać się w celu obgadania treści ostatniego wpisu na tablicy koleżanki jest mało prawdopodobna, lecz dostarczanie pożywki plotkarzom to chyba najmniejsze ze zmartwień, ludzie i tak gadają, i wiedzą swoje.

A co jeśli ktoś zdecyduje się wykorzystać to, co piszesz na tablicy przeciwko Tobie? Na przykład Jasiu dodaje notkę „od jutra wakacje, dwa tygodnie nad morzem!” a po powrocie zastaje zamiast swoich hebanowych mebli i wielkich obrazów puste pokoje i gołe ściany? xD oczywiście, to skrajność, ale nadal możliwa. Druga strona medalu, że osobom na bakier z prawem też zdarza się zaliczyć wtopę i na przykład wstawić zdjęcie z kradzionym tv.

Ale to wszystko szczegół, sprawy materialne… Ważniejszy moim zdaniem aspekt to osobowość, a właściwie jej cześć, ta wrażliwa, której nie powinniśmy i często nie chcemy ujawniać całemu światu, a zostawić ją tym paru wyjątkowym osobom. Na szczęście nie ma co rozpaczać nad przyszłością ludzkości pod tym względem. Odsetek ludzi, którzy nie potrafią zdać sobie sprawy z wartości własnej osobowości jest na szczęście niewielki i miejmy nadzieję, ze ten trend się nie odwróci.

Sprzątanie na błysk

Portfolio

Małe zlecenie – zaprojektowanie i zakodowanie statycznej strony dla firmy oferującej usługi sprzątania + wgranie na serwer. W celu uatrakcyjnienia witryny użyłem opartego na jQuery nivoSlider’a oraz osadziłem czcionkę za pomocą Cufon’a.

Link do projektu

Mam iPada

Sprzęt

Wprawdzie to ‘najuboższa’ możliwa wersja, czyli jest to urządzenie 1. generacji, wyposażone w 16GB pamięci, wyłącznie z WiFi, ale zupełnie nie przeszkadza to w byciu urzeczonym zabawką od Apple. Pamięci i tak pewnie nigdy nie zapełnię, a z dostępem do Internetu nie ma większego problemu – w domu router, na uczelni eduroam, po drodze zawsze trafi się jakiś hotspot, a jeśli i takowego nie ma, to zostaje jeszcze włączenie w HTC funkcji hotspota i w przypadku pilnej potrzeby człowiek nie jest odcięty od Internetu. :)

Z iPada korzysta się megaprzyjemnie. Czytam na nim ebooki podróżując autobusem. Warto wspomnieć, że helion otworzył księgarnię właśnie z e-książkami pod adresem ebookpoint.pl. Darmowy iBooks radzi sobie z PDFami, chociaż ich czytaniu nie towarzyszą takie wodotryski graficzne, jak książkom w formacie ePub.

Jeśli chodzi o dodatkowe aplikacje z App Store, to na razie korzystam głównie z Wolfram Calculus, bazującym na Wolfram Alpha programie matematycznym, a w tym rysowanie wykresów, obliczanie pochodnych, całek itd. Do tego używam jeszcze mobilnej aplikacji Dropbox.

Jestem szczerze urzeczony designem i sprawnością działania urządzenia, szybkością wczytywania stron i ich działania – brak Flasha czy Silverlighta zupełnie nie przeszkadza. ;) Do tego cieszą mobilne wersje serwisów, przygotowane specjalnie dla iPada – chociażby Google+.

iPad to bez wątpienia warte uwagi urządzenie, jednak duża ilość ironicznych pytań o zastosowania tabletu Apple dobitnie świadczy o tym, że nie jest to sprzęt dla każdego. Zanim kupi się takie urządzenie, trzeba się zastanowić nad jego przydatnością. Ja jestem ze swojego iPada bardzo zadowolony i korzystam z niego na codzień. :)

Skończyłem liceum

Życie

…i zdałem maturę. Uzyskałem wynik, na który nie ma co narzekać – 76% matma, 63% fizyka, 84% angielski pisemny i ustny 100% (na rozszerzeniach). Informatykę zdałem na 66%, ale nie ma co – zawaliłem. :P

Z takim świadectwem maturalnym mógłbym spokojnie podjąć studia na Politechnice Wrocławskiej, niestety z powodów niezależnych ode mnie co najmniej przez rok muszę zarzucić te plany… Tymczasem idę na Politechnikę Łódzką, od której próbowałem się za wszelką cenę odciąć, ale mam nadzieję, że po roku przeniosę się do pięknego miasta, jakim jest Wrocław. :) Łódź nie sięga mu do pięt. :)

Oczywiście chcę studiować informatykę. :P Miałem różne koncepcje dotyczące dalszej edukacji, ale chyba to jest to, co tak naprawdę chciałbym robić. Tymczasem najdłuższe w życiu wakacje (nigdy wcześniej ani nigdy potem takich nie będziecie mieli – jak mawiał mój matematyk z LO, szacun dla gościa) upływają mi na pracy i zajmowaniu się moimi projektami… O jednym z nich coś napiszę w następnej notce – będzie to modyfikacja do gry Soldiers: Ludzie honoru. Z patriotycznymi akcentami, oczywiście. :)

Skoro już powyżej wyraziłem się pozytywnie o swoim matematyku, to powiem jeszcze o nim kilka słów… Pewnie nikomu nie spodobał się jako nauczyciel – uchodził raczej za osobę niechętnie tłumaczącą zagadnienie, tylko rzucającą frazesami ‘znajdziecie na google’, ‘czytajcie w podręczniku’ itd. Ale jednej rzeczy chłopowi nie mam za złe: od początku do końca szkoły średniej przyzwyczajał nas do samodzielnej pracy, starając się nas trochę dyskretnie motywować i stymulować. Nie bał się z nami rozmawiać na różne tematy, nie związane z jego przedmiotem, można powiedzieć że starał się ubogacić nasze osobowości. Może chciał nas wesprzeć swoim życiowym doświadczeniem? Naprawdę dobry człowiek. Można powiedzieć, że jego lekcje rozwijały nie tylko matematycznie, ale i moralnie.

Się rozgadałem, a szkoła średnia już dawno za mną i pewnie w życiu tam już nie zajrzę. :) Trzeba iść dalej i walczyć o swoje marzenia. ;)